poniedziałek, 29 kwietnia 2013

Małe zazdrostki z tulipanami.

Kolejne zazdrostki do dekoracji okiennej. Zrobione z nici bawełnianych, merceryzowanych Filo di Skozia (280m/50g) kolor biały. Zazdrostka nie musi zakrywać całego okna, sama jest ozdobą. Dzięki temu, że okno nie jest całe zagospodarowane przez firankę, mamy pole do popisu do dekoracji okna, parapetu. A co najważniejsze - więcej naturalnego światła. Zazdrostki ładnie komponują się z kwiatami doniczkowymi i różnymi  akcesoriami kuchennymi ( jeżeli zazdrostka jest do kuchni) lub innymi gadżetami (także do innych pomieszczeń).
Te zazdrostki mają rozmiar 49cm x 31cm. Wzór jest powtarzalny.
zazdrostka nr 9






czwartek, 25 kwietnia 2013

Małe romantyczne serduszkowe zazdrostki.

Robienie "małych " rzeczy jest fajne, bo nie czekamy długo na efekt końcowy. Ponadto małe jest też fajne :-)
Dzisiaj kolejna ozdoba okienna. Ciepły motyw w serduszka. Motyw serc można powtarzać, szerokość nieco też. Moja zazdrostka ma rozmiar 30 cm x 49 cm. Zrobiona z białych, merceryzowanych nici Filo di Skozia 30 TEX x 6 (280m / 50g), szydełko 1,5. Czasy ciężkich, zakrywających całe okna firan odchodzą w przeszłość! 
zazdrostka nr 8





niedziela, 21 kwietnia 2013

Małe zazdrostki.

Małe zazdrostki z białych nici bawełnianych. Rozmiar 30 x 39 cm. Takie zazdrostki robi się przyjemnie, bo w miarę szybko widoczny jest efekt końcowy.Aby ładnie wyglądały na oknie, trzeba je dobrze napiąć, aby wyeksponować każdy "ząbek". Do zazdrostki wykorzystałam 
( środkowy element ) element z gotowego schematu, z jednej z szydełkowych gazetek.
zazdrostka nr 7






Ma

wtorek, 16 kwietnia 2013

Okrągły obrus

W końcu skończyłam pracę nad okrągłym obrusem, ufff..... ! Wzór tak mi się spodobał, że zachciało mi się go wydziergać, mimo że nie mam okrągłego stołu. Wystawię go na sprzedaż w moim sklepiku, może ktoś się skusi :-) Zrobiłam go z nici poliestrowych, kolor ecru, nadają się na obrus idealnie, można obrus nawet wygotować. Bardzo trudno odróżnić te nici od bawełny. Polecam je kolejny już raz, bo także cena czyni je atrakcyjnymi. Wzór dostałam od koleżanki i bardzo mi się spodobał ze względu na oryginalny w swej prostocie wzór. Obrus ma średnicę minimum 120 cm. Jest nieusztywniany ani nie prasowany, wygląda więc trochę jak pognieciony. Aby nabrał blasku trzeba byłoby namoczyć go z odrobiną środka usztywniającego (lub nie) i pozostawić do wyschnięcia na stole, naciągając ręcznie elementy na ostatnim okrążeniu. Nie trzeba go mocno usztywniać, bo obrus obciągnie się pod własnym ciężarem. 







środa, 3 kwietnia 2013

schemat na co się chce :-)

Ponieważ kilka koleżanek prosiło mnie o ten schemat , udało mi się do niego "dogrzebać". Kolejne prośby spełnię wkrótce (moje pudła z gazetkami wylądowały podczas remontu w przechowalni).