wtorek, 30 października 2012

Przed Świętem Zmarłych....

Pogoda dostraja się do tego święta, na dworze pochmurno, zimno i wilgotno. Słońce schowało się, jest smutno. Pogoda dostraja się do tego pełnego refleksji święta ale nasi szanowni politycy i dziennikarze chyba nie spojrzeli na kalendarz. Znów nowa sensacja. Teoria spiskowa górą! Cały czas antenowy w serwisach informacyjnych to zamach, trotyl i nitrogliceryna - spisek. Bardzo współczuję rodzinom, których bliscy zginęli w tej katastrofie. Ale te dni to czas wspominania naszych bliskich i znajomych, którzy także już odeszli. Może tak trochę refleksji na temat przemijania życia. Wspomnień o tych, którzy odeszli, ale żyją nadal w naszej pamięci. To nie czas na upolitycznianie tragedii, którą  żyjemy (czy chcemy czy też nie) od ponad dwóch lat. Dla mnie jednak bliższy był mój, zmarły na chorobę nowotworową, kochany i niezapomniany ojciec. Także bliższy był mi mój kolega z pracy, kochający mąż i ojciec trójki dzieci, który odszedł od nas w ubiegłym roku, w wieku 48 lat , przegrywając długoletnią walkę z rakiem. Każdy z nas ma takich bliskich. Od tzw. środków masowego przekazu oczekuję więc czegoś innego, niż skłócania Polaków, dzielenia na lepszych, prawych i tych gorszych.
Taka to refleksja dopadła mnie właśnie. Na koniec kolejna podstawka - serwetka (schemat do wykorzystania dołączę wkrótce - REMONT!!!!!). Wzorek , tak jak poprzedni, bardzo prosty, ale w prostocie również tkwi urok :-)






czwartek, 25 października 2012

Gwiazdki, gwiazdeczki....

Niedługo Boże Narodzenie i czas pomyśleć o ozdobach świątecznych. Także na szydełku można zrobić niepowtarzalne ozdoby. W tym roku nie mam zbyt dużo czasu na to, ale z przyjemnością podglądam ozdoby choinkowe moich koleżanek - blogowiczek. Piękne są ich aniołki, dzwoneczki, gwiazdki. Ponieważ w domu remont w najlepsze, to nie myślę o nowych ozdobach dla siebie. Będę robić jedynie dla innych :-(
Teraz prezentuję "stare" gwiazdki, z ubiegłego roku . Są zrobione z różnych nici, z białych, białych ze srebrną nitką,  w kolorze ecru ze złotą nitką oraz z nici syntetycznych w kolorze srebra (zrobiłam też w kolorze złotym, ale spodobały się koleżance i dostała w prezencie).
Od ubiegłego roku leżały w szufladzie i trochę się pogniotły podczas przeprowadzek z miejsca na miejsce.
kolor biały
 białe nici ze srebrną nitką
 nici metaliczne - srebro
 kolor ecru ze złotą nitką


poniedziałek, 22 października 2012

Serwetka - podkładka

Dopadła mnie jakaś infekcja. Najpierw tygodniowy katar, z którym maszerowałam do pracy. Sądziłam, że w końcu się "rozejdzie" i w weekend dojdę do siebie. Jednakże moja najstarsza córka namówiła mnie na wolontariat i w sobotę musiałam wziąć udział w jej szkoleniu. Idea jest szczytna. Jest to program Szlachetnej Paczki, wspierający ludzi, którzy o pomoc nie proszą a w potrzebie są. Moja córka jest liderem w naszej okolicy i była odpowiedzialna, od strony organizacyjnej, za to szkolenie. A odbyło się ono w.......... w mojej szkole, w mojej klasie :-). Pomogłam odrobinkę, ponieważ najlepiej wiem, co i gdzie u mnie jest. Ale z "kurowania się" nic nie wyszło. Już podczas szkolenie czułam , jak mi "rośnie" opryszczka w kąciku ust i na górnej wardze. W niedzielę powiększył mi się węzeł chłonny na szyi. Dzisiaj lekarz kazał wyhamować i się leczyć. Na szydełkowanie nie mam ochoty, więc prezentuję zaległe prace. Oczywiście jest to następny drobiazg - podstawka. Dołączam schemat, może komuś się spodoba.
serwetka - podkładka



niedziela, 14 października 2012

Firanki do szafek kuchennych - efekt końcowy.

Właścicielka pięknej kuchni była tak uprzejma i przysłała mi zdjęcia swojej pięknej kuchni z szybkami udekorowanymi kuchennymi firankami, które prezentowałam na tym blogu w czasie pracy nad nimi ( wzór jest pod etykietą "schematy"). Właścicielce kuchni przypadły do gustu, co mnie niezmiernie cieszy. Pierwowzorem był bieżnik na stół, ale jak widać wzory dają się wykorzystywać na wiele sposobów :-) Pozwoliłam sobie skopiować zdjęcia, aby się pochwalić, może będzie to też inspiracja dla koleżanek - "szydełkarek". Pozdrawiam wszystkie moje czytelniczki, życzę spokojnego tygodnia nie tylko w pracy :-)





sobota, 13 października 2012

Kolejny etap pracy nad obrusem, uff...

Do patchworkowej części dorobiłam  siateczkę. Robiłam naokoło aby niczego nie zszywać. Jest to mój pierwszy obrus patchworkowy mieszany z kratką i mam mieszane uczucia. Teraz pracuję nad kolejnym elementem. To będą znów kratki. Mam nadzieję, że koleżanka wie, co chciałaby mieć. Robię wg jej wskazówek. Obrus już jest ciężki a brakuje pasa kratek i kolejnego paska podłużnego wokół. Śpieszę się, bo kolejne zazdrostki czekają na zrobienie :-) Oraz gwiazdki na choinkę, oczywiście. Ale te będę robić w międzyczasie :-)

obrus - ciąg dalszy



piątek, 12 października 2012

Dzień Edukacji Narodowej...

A tak po ludzku, Dzień Nauczyciela. U nas był dzisiaj. Uczniowie przygotowali dla nas piękną "akademię". W naszej szkole to nigdy nie są występy na poważnie. W tym roku także. Pokazali nas tak, jak nas widzą ale na wesoło. Zawsze potrafią zaskoczyć swoją spostrzegawczością. Dzięki nim uczymy się dystansu do siebie samego. Koleżanki z Samorządu Uczniowskiego wraz z uczniami przygotowali dla nas "belferskie śniadanie". Pięknie i smacznie i bardzo kolorowo.Reszta uczniów przychodziła dopiero na 3. lekcję, więc cała szkoła była nasza:-)) Przy wspólnym stole siadamy zawsze razem z naszymi , zaproszonymi, emerytami oraz z resztą pracowników szkoły. Jest naprawdę jak w dużej rodzinie. Następne lekcje prowadzili uczniowie. Moje klasy dostały temat, możliwość skorzystania z rzutników i tablic interaktywnych. Po zaprezentowaniu tematu odpytali 
kolegów :-))) Było miło. 

kolejna podkładka


 oraz schemat





środa, 10 października 2012

Kolejna podkładka :-)

Ciągle "siedzę" nad obrusem, więc rzadko "wpadam" tutaj, aby coś napisać. Dzisiaj podrzucę kolejną podstawkę pod filiżankę lub coś innego. Teraz w czasie "okienek" zaczęłam robić gwiazdeczki na choinkę. Jak wykrochmalę , to zaprezentuję tutaj :-)
A teraz podstawki. Dołączam do nich schemat, aby koleżanki mogły skorzystać, jeżeli im się spodoba.

moje "dzieło"



 schemat

niedziela, 7 października 2012

Robię obrus...

Oto stan prac, nad patchworkowym obrusem, z ubiegłego tygodnia. Obecnie dorobiłam naokoło 10 cm samych kratek ale obrus jest u koleżanki , która musi go "przymierzyć " i zadecydować jak ma "iść" wzór dalej. Obrus ma już ponad 140 x 70 cm a koleżanka planowała jeszcze plisę z kratek i być może z podłużnego pasa naokoło. Wtedy obrus będzie "nieco" większy. Po prostu część z kratek jest za duża aby to razem pomieścić. Ale właśnie taka miała być. No to zobaczymy co dalej. Ale teraz stan prac z ubiegłego tygodnia.

pozszywane części patchworkowe

wzór będący inspiracją
schemat kratek
schemat "pasa "
 

sobota, 6 października 2012

Napinanie robótek

Bez porządnego napięcia robótki nie wyglądają tak jak byśmy chciały. Do tego etapu pracy trzeba mieć miejsce na którym można pracę rozłożyć lub postawić :-) , bowiem nasze robótki potrzebują trochę czasu aby wyschnąć. Do mniejszych rozmiarem robótek zafundowałam sobie gotowy podkład. Jest zrobiony z gąbki a na wierzchu naszyte jest płótno z narysowanymi kratkami , okręgami i owalami. Przydaje się, owszem. Jest niestety bezużyteczny, jeżeli nasza robótka jest za duża , bowiem ten podkład ma rozmiar (kratek) 70 x 70 cm. Tak więc z większymi pracami trzeba sobie radzić inaczej. Do napinania większych prac wykorzystuję styropian do ocieplania budynków (50 x 100 cm ), można go łączyć w razie potrzeby, a co najważniejsze - można go postawić do suszenia, więc nie zajmuje dużo miejsca :-))
Oto moje prace w trakcie suszenia:

małe serwetki - podstawki
jedna z firanek do mebli kuchennych
a oto większa firanka do mebli kuchennych
oczywiście na stojąco :-))

schemat podstawki - serwetki

Oto schemat według którego zrobiłam podstawkę zaprezentowaną w poprzednim poście. Ściągnęłam ten schemat z sieci :-) Nici, które wykorzystuję do takich małych podstawek to Filo di Skozia 30TEX x 6 , 50g = 280m. Kolor  biały lub ecru. Aby je usztywnić "kąpię je w zimnym krochmalu (można go kupić w sklepie w małych opakowaniach).


poniedziałek, 1 października 2012

Ciąg dalszy - serweteczki

W końcu skończyłam firanki do szafek kuchennych. Teraz po kolei nadaję im właściwy kształt , tzn. lekko krochmalę. Jesień dosyć ciepła, więc mam nadzieję, że szybko uporam się z tym. Robię to na raty, bo w domu remont w najlepsze i nie ma dużo miejsca, aby się z tym rozłożyć. Tak więc kilka dni to potrwa. Teraz muszę dokończyć zaczęty obrus, sama jestem ciekawa jaki będzie efekt końcowy. Aby nie było tylko pisanie o problemach technicznych, dzisiejszy komentarz zakończę prezentacją kolejnej podkładeczki-serweteczki. Niektóre koleżanki prosiły o wzory. Jak tylko się do nich, w tym remontowym chaosie, "dokopię", to chętnie się podzielę. Życzę wszystkim koleżankom dużo zdrowia i dalszego zapału w robótkach ręcznych. Często zaglądam do Was w czasie "okienka" i podziwiam Wasze piękne prace :-)

podkładka - serwetka (wzór ściągnięty z sieci)