piątek, 21 września 2012

W międzyczasie...

Dopadły mnie dolegliwości związane z kręgosłupem i musiałam poddać się rehabilitacji. Zaniedbałam więc nieco mojego bloga. Do tego rok szkolny się zaczął a na początku zawsze jest trochę zamieszania z nowym planem dnia. Jednakże na przerwach i czekając na zabiegi, udało mi się wydziergać kilka małych serweteczek - podstawek dla znajomego.  Przyzwyczaiłam się do noszenia ze sobą szydełka i nici :-)). W domu kończę pracę nad  firankami do mebli kuchennych. Potem zakończę pracę nad obrusem patchworkowym i będę "na bieżąco".
Moje robione "przy okazji" serwetki już wysłałam, ale przed tym zrobiłam im kilka zdjęć :-). Niektóre wzorki już prezentowałam, te "nowe" zaprezentuję w kolejnym poście.

przed wysłaniem



 

9 komentarzy:

  1. Wszystkie śliczne.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładne taki najbardziej pożądany rozmiar każdemu się przyda :)))

    OdpowiedzUsuń
  3. CUDNE, MIŁO SIĘ JE OGLĄDA.POZDRAWIAM SERDECZNIE:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne małe cudeńka.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczna każda, bez wyjątku:)
    Pozdrawiam-Małgosia

    OdpowiedzUsuń
  6. Witaj
    Dużo narobiłaś tych serwetek:) Fajne wzory, jak zamieścisz schematy to chyba sie skuszę i też sobie udziergam:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Przepiękne , prześliczne są te serwetki :)))

    OdpowiedzUsuń