sobota, 9 czerwca 2012

Tyle ochów i achów a wyszło jak zwykle.

Tak mogę skomentować występ naszej drużyny. Niepotrzebnie rozbudza się nadzieje na sukces a potem tylko rozczarowanie. Lepiej być mile zaskoczonym niż rozczarowanym, nieprawdaż? A te ciągnące się bez przerwy komentarze wszelkiej maści specjalistów!!! Czy na świecie nic się już nie dzieje? Ciągle mieli się ten sam temat, drąży w kółko to samo. Tylko gadające i mądrzące się głowy zmieniają się czasem, aby znów po przerwie wrócić. Komentarze są żałosne. Już nie ma komentatorów na miarę redaktora Ciszewskiego . Odkryłam inne kanały telewizyjne, odzwyczajam się od programów "informacyjnych" . W wolnych chwilach szydełkuję. Teraz kolejny drobiazg. Kolejna mała podstaweczka.


 Podkładka nr 7


3 komentarze:

  1. Hej,podstaweczka piekna-lubie te rozetkowe wzory-meczow nie ogladam,czytam tylko o wynikach w Onecie i nadal koralikuje:-)
    Usciski-Halinka-

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajny, chyba nieskomplikowany wzór podkładeczki ale bardzo efektownie to wygląda. Lubię takie małe robótki bo szybko widać efekt:))

    OdpowiedzUsuń