sobota, 30 czerwca 2012

Przed wyjazdem .....


Rok szkolny skończył się. W czwartek pożegnaliśmy absolwentów, polały się łzy absolwentów, rodziców i nauczycieli. Okazało się, ze nas lubili mimo wszystko. Wiem, ze będą nas odwiedzać, co roku tak jest. Przychodzą po radę, aby pochwalić się albo ponarzekać. Wtedy czujemy się doceniani. To jest tzw. satysfakcja z wykonywanego zawodu.
Przed wyjazdem poproszono mnie o zrobienie 3 serwetek o rozmiarze 25 cm i przyslano do tego wzorki. Mimo,ze zrobiłam ja z cienkich nici 415cm/50g, wyszło 35 cm (przed krochmaleniem). Przedstawiam pierwszą serwetkę w stanie "surowym", wzór ściągnięty z sieci.
 



9 komentarzy:

  1. Bardzo ładna ta serweta, wykończenie z oczek łańcuszka wygląda bardzo delikatnie. Ja też robiłam serwetkę z takim wykończeniem, trochę trudno mi ją było równo ponaciągać przy prasowaniu ale efekt końcowy mnie zachwycił:))

    OdpowiedzUsuń
  2. Rzeczywiście wygląda tak, jakby miało rozmiar że ho ho.... Ale bez naprężania, krochmalenia ma tylko 35 cm średnicy. Wygląda na dużą bo robiona jest z dosyć cienkich nici. Muszę przyznać, że na te 35 cm to się "nadziubałam" :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Serwetka śliczna:) Efekt warty "dziubania" :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Taka zwiewna się wydaje. Śliczna:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziękuję za miły komentarz na moim blogu.Serwetka piękna,jak zresztą wszystkie Twoje prace :) pozdrawiam serdecznie i życzę miłych wakacji Jadzia :)

    OdpowiedzUsuń