czwartek, 12 kwietnia 2012

Dopiero się rozkręcam :-)

Ciągle robię coś dla moich koleżanek, teraz chciałabym poszerzyć krąg odbiorców . Miło wiedzieć, że komuś podoba się to co, i jak robię.
Efektów mojej pracy zawodowej nie widać "gołym okiem". Trudno ocenić, czy praca dała pożądany efekt. Robótki ręczne odwrotnie. Natychmiast widać efekt pracy. 
Jednak robienie czegoś do szuflady to tylko połowa satysfakcji. Zadowolenie innych to kolejny bonus. A jeżeli można jeszcze na tym zarobić? Dlaczego nie spróbować? Majątku się na tym nie zbije ale czy tylko o to w tym chodzi?  

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz